Friday, 16 November 2018 07:24

Czy wiesz, czego nie może jeść twój pies?

Written by
Rate this item
(0 votes)

Każdy właściciel czworonoga, zna dobrze ten obraz: mokre, proszące oczy śledzą każdy kęs przy posiłku i proszą o swoją część. I choć czasami ciężko się powstrzymać przed rzuceniem przysmaku, warto to dokładnie przemyśleć. Nie wszystko z naszego talerza przysłuży się ulubieńcowi.

Układ trawienny psa działa zupełnie inaczej niż ludzki, dlatego niektóre smakołyki z naszego stołu nie tylko nie dostarczą psu niezbędnych składników, ale mogą okazać się dla niego niebezpieczne. Oczywiście czworonożny przyjaciel może spożywać karmę przygotowaną w domu, wielu właścicieli decyduje się podawać psu domowe jedzenie. Jednak należy pamiętać o kilku ważnych zasadach, dzięki którym nie zaszkodzimy zwierzakowi i będzie on mógł cieszyć się zdrowiem i energią.

Lista produktów zabronionych psu jest dosyć długa, ale gdy przyjrzymy się jej dokładnie, stwierdzimy, ze nie ma tam rzeczy, której nie dałoby się łatwo zastąpić innym składnikiem, lub której psu by brakowało. Karmienie psa w domu jet bardzo proste, choć troszkę czasochłonne. Trzeba jednak kategorycznie wykluczyć niektóre produkty.

Czekolada jest dla psa prawdziwą trucizną. Zawarta w niej teobromina nie jest szkodliwa dla ludzi, jednak organizm zwierzaka w ogóle sobie z nią nie radzi i może doprowadzić nawet do jego śmierci. Dlatego nie wolno ulegać, nawet gdy zwierzak „sępi” o słodycze! W sklepach weterynaryjnych można kupić specjalne ciasteczka i czekoladki dla psów.

Cebula i czosnek, które tak często dodają smaku naszym potrawom także powinny zniknąć z diety naszych milusińskich. Substancje w nich zawarte mogą powodować anemię hemolityczną. W erytrocytach tworzą się tzw. ciałka Heinza, co zmienia budowę czerwonych krwinek i powoduje zaburzenia w ich przepływie. Dochodzi do niedotlenienia, uszkodzeń układu moczowego, pies słabnie.

Winogrona i rodzynki także nie są wskazane! Zawierają toksynę, która bardzo poważnie uszkadza nerki naszego ulubieńca. Stwierdzono, że trujące dla psa są także łodygi i liście winorośli. Szacuje się, że już 2 sztuki winogrona na kilogram masy ciała zwierzaka wystarczą, by doszło do zatrucia.

W żadnym razie nie można psu podawać alkoholu, kawy czy herbaty. Te używki są bardzo niebezpieczne dla zdrowia i życia naszego ulubieńca. Wpływają na układ nerwowy, moczowy, a także na ciśnienie. Taka degustacja mogłaby się dla psa skończyć tragicznie.

Wiele osób decyduje się podawać zwierzakowi resztki ze swojego stołu. Nie ma w tym nic złego, o ile jest to pożywienie dobrej jakości. Nie wolno psu podawać tłustego, spalonego mięsa, przesolonych czy pikantnych potraw. Może to doprowadzić do biegunek lub wzdęć. Często psy otrzymują chleb lub ziemniaki, są to składniki mocno osadzone w polskiej kulturze kulinarnej i w związku z tym wydaje się nam, że psy mogą je spożywać. Tymczasem to produkty bardzo ciężko trawione przez zwierzęta. Chleb zalega w żołądku psa bardzo długo, potrzeba trzykrotnej dawki soków trawiennych by poradzić sobie z tym smakołykiem. Ziemniaki utrudniają przyswajanie witamin z grupy B.

Psu nie wolno podawać kości z kurczaka, szczególnie jeśli są pieczone czy smażone. Po rozgryzieniu są one bardzo ostre i mogą wyrządzić zwierzęciu krzywdę. Lepiej na to miejsce podać surowe skrzydełko lub szyjkę. Za to kategorycznie nie wolno podawać surowych ryb, które zawierają trimetyloaminę, wiążące zawarte w pożywieniu żelazo w postać nieprzyswajalną i prowadząc do anemii.

Opiekując się swoim ulubieńcem powinniśmy mu dawać to, co najlepsze. Nie musi być to droga karma. Wystarczy, że zadamy sobie trochę trudu i dowiemy się, czego nie powinien spożywać. Czasami wydaje nam się, że odmawiając psu czekolady, sprawiamy mu przykrość. Tak naprawdę darujemy mu jednak zdrowie i życie. A przykrość osłodzi psi przysmak i ludzka pieszczota.

Read 390 times Last modified on Monday, 10 June 2019 12:29